Czarni Jasło bez większych problemów pokonali Tempo Nienaszów

Bogdan Hućko
Bogdan Hućko
Tempo Nienaszów przegrało z Czarnymi Jasło na stadionie KBS w Chorkówce. Mecz VIII kolejki klasy okręgowej nie był porywającym widowiskiem, ale pod pełną kontrolą drużyny Mateusza Ostrowskiego.

Początek meczu był wyrównany. Czarni próbowali narzucić własny styl gry, ale Tempo postawiło się i nie pozwalało na zbyt wiele. Nikt nie zdominował środka pola, a konstruowanie akcji napotykało spore trudności z obu stron.

Punktem zwrotnym w meczu była pierwsza bramka dla Czarnych. Po zagraniu z rzutu wolnego przez Patryka Fryca z lewej strony boiska, Mateusz Jurczyk odbił piłkę przed siebie i z prezentu skorzystał Szymon Sudyka. To pierwsza bramka tego zawodnika w tym sezonie.

Ładnie rozegrana akcja w 36. minucie przyniosła Czarnym drugą bramkę. Ponownie Patryk Fryc wrzucił piłkę w pole karne za plecy obrońców Tempa, a Marcin Krajewski całkowicie zaskoczył z bliska Mateusza Jurczyka.

Tempo próbowało przedrzeć się pod bramkę Patryka Szostaka różnymi sposobami – długimi podaniami, konstruowaniem akcji od defensywy, z wykorzystaniem indywidualnych, wysokich umiejętności w dryblingu Arkadiusza Majki, Gabriela Gierlasińskiego i Wojciecha Kiełtyki. Najbardziej poniewierany był Arkadiusz Majka, który pod koniec I połowy został brutalnie sfaulowany w polu karnym. Sędzia nie widział tam przewinienia na pomocniku Tempa.

W doliczonym czasie gry I połowy drużyna z Nienaszowa straciła trzecią bramkę, do czego walnie przyczynił się po raz trzeci Patryk Fryc. Kamil Wietecha, naciskany przez Marcina Krajewskiego, popełnił błąd (był źle ustawiony) i wpakował piłkę do własnej bramki.

Drugą część meczu Czarni zaczęli od mocnego uderzenia. Po prawej stronie zagrał Maciej Sowa, a Karol Rzońca wyłożył piłkę Marcinowi Krajewskiemu, który dopełnił z bliska formalności. Napastnik jasielskiej drużyny ma na swoim koncie już 10 goli w tym sezonie. Chwilę później Mateusz Jurczyk uratował Tempo przed utratą kolejnej bramki.
W zespole gospodarzy ciężar gry ofensywnej wzięli na siebie Arkadiusz Majka i Wojciech Kiełtyka. Z ich indywidualnymi akcjami defensywa Czarnych miała spore problemy. To właśnie Wojciech Kiełtyka wywalczył rzut karny. Strzelał z 11 metrów Arkadiusz Majka, dla którego jest to czwarty gol w tym sezonie. Wszystkie zdobył z rzutów karnych. Po wejściu na boisko za kreowanie gry ofensywnej wziął się Krzysztof Kiełtyka.

Obie drużyny do końca walczyły ambitnie o zmianę wyniku. Bliżsi zrealizowania tego planu byli Czarni. Brakowało precyzji, ostatniego podania i celności. Tempo, oprócz udanej obrony w końcówce meczu Mateusza Jurczyka, miało też sporo szczęścia.

- Drużyna Czarnych była lepsza piłkarsko. Po stracie dwóch goli nie potrafiliśmy odpowiedzieć skutecznymi akcjami. W tym sezonie, niestety, tak się składa, że w każdym meczu brakuje nam dwóch, trzech zawodników. W tej lidze ciężko zastąpić podstawowego zawodnika kimś z rezerw

– powiedział trener Tempa Grzegorz Munia. W tym meczu – z różnych przyczyn – nie miał do dyspozycji Wiktora Cyrana, Mateusza Kucińskiego i Marcina Walczyka.

- Od początku zawodnicy realizowali skrupulatnie plan jaki sobie nakreśliliśmy. Pracowaliśmy w minionym tygodniu nad atakiem pozycyjnym, co przyniosło efekty. W przeciwieństwie do spotkania z Duklą, mieliśmy kontrolę nad tym meczem. Stwarzaliśmy sytuacje, mieliśmy stałe fragmenty gry, zdobyliśmy trzy bramki do przerwy. Uczulałem zespół, żeby w drugiej połowie kontynuował to, co nakreśliliśmy sobie przed meczem i żeby nie zmieniło się nastawienie mentalne. Pomimo korzystnego dla nas wyniku, Nienaszów ma w swoich szeregach zawodników, którzy mogą wypracować sytuacje. Nie były nam potrzebne nerwy czy drżenie nad wynikiem w drugiej połowie. Druga część była również dobra w naszym wykonaniu. Szybko strzeliliśmy bramkę na 4-0, mieliśmy jeszcze sytuacje do zdobycia kolejnych goli. Zawodnicy, którzy weszli z ławki rezerwowej, też zaprezentowali się dobrze i stwarzali sytuacje. Szkoda, że nie wykorzystali. Jestem zadowolony z postawy zespołu, bo wygraliśmy trzeci mecz z rzędu. Cały zespół solidnie pracuje. Panuje dobra atmosfera zbudowana na treningach i na wynikach, które też w tym pomagają. Będziemy przygotowywać się do następnego meczu z Ekoballem Stalą Sanok. Nie będziemy w roli faworyta, ale piłka jest nieprzewidywalna i płata różne figle. Nie mamy też ciśnienia przed tym meczem, że musimy wygrać

– powiedział trener Czarnych Mateusz Ostrowski.

Obie drużyny czekają w najbliższej kolejce bardzo ciężkie mecze. Czarni podejmują na swoim stadionie lidera Ekoball Stal Sanok w sobotę (8 października, godz. 15.30). Natomiast Tempo wyjeżdża do Rymanowa na spotkanie z wiceliderem Startem (niedziela, 9 października, godz. 15).

Mecz VIII kolejki (2 października):
Tempo Nienaszów – Czarni Jasło 1-4 (0-3)
0-1 Szymon Sudyka (28), 0-2 Marcin Krajewski (36), 0-3 Kamil Wietecha (45+3, samobójcza), 0-4 Marcin Krajewski (49), 1-4 Kamil Majka (63, karny)

Tempo: Mateusz Jurczyk – Euzebiusz Słota (71 Radosław Słota), Konrad Pęcak, Kamil Wietecha, Karol Musiał (54 Krzysztof Kiełtyka) - Arkadiusz Musiał, Miłosz Gierlasiński (83 Hubert Skuba), Grzegorz Munia - Gabriel Gierlasiński, Arkadiusz Majka, Wojciech Kiełtyka; na ławce rezerwowych: Karol Tomasik, Radosław Majka; trener Grzegorz Munia.
Czarni: Patryk Szostak – Maciej Sowa, Rafał Mastaj, Eryk Piątkowski, Piotr Kosiba (82 Tomasz Pałucki) - Łukasz Urban (85 Bartłomiej Rodak), Karol Rzońca - Dawid Florian (77 Przemysław Filipak), Szymon Sudyka (50 Robert Niemiec), Patryk Fryc (77 Norbert Biały) - Marcin Krajewski (82 Mateusz Majka); na ławce rezerwowych: Damian Niemczyński; trener Mateusz Ostrowski.
Sędziowali: Tomasz Kubicki oraz Jacek Baran i Dawid Małozięć (KS Dębica). Żółte kartki: Euzebiusz Słota, Gabriel Gierlasiński – Szymon Sudyka, Rafał Mastaj, Łukasz Urban. Widzów (mecz bez publiczności na stadionie KBS w Chorkówce).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial w Katarze - kibice na ulicach - bez komentarza

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na jaslo.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie