Jaślanie wspominają Krzysztofa Krawczyka [ZDJĘCIA]

Jakub Hap
Jakub Hap
Zbigniew Dranka zaprezentował w mediach społecznościowych szereg pamiątek związanych ze zmarłym piosenkarzem archiwum Zbigniewa Dranki
Zmarły 5 kwietnia Krzysztof Krawczyk był pierwszym idolem Michała Szpaka. Zbigniew Dranka kilka razy z nim rozmawiał. Znani i nieznani jaślanie opłakują zmarłego artystę. Dla wielu był ważny...

Szpak oddał hołd wielkiemu wokaliście na swoim oficjalnym fanpage’u na Facebooku.

- Od niego wszystko się zaczęło. Byłem brzdącem, w którego domu często słuchało się Whitney, Kate Bush i Krzysztofa Krawczyka. Pamiętam, że kiedy zjeżdżała się rodzina z wielu zakątków Polski, zawsze w którymś z momentów padało hasło „Misiu zaśpiewaj nam coś” (…). Warunkiem mojego mini recitalu w przebraniu i na szpilkach był fakt, iż musieli wyjść z pokoju do przedpokoju, a ja śpiewałem zza oparcia fotela, który przewyższał mnie co najmniej o głowę. Jako pierwszy numer wjeżdżał Krzysztof Krawczyk - Pamiętam Ciebie z tamtych lat. Dzisiaj Krzysztof odszedł, moja legendo dziękuję Ci za te wszystkie przeżycia i odwagę z którą eksplorowałeś życie! Dziękuję!

- napisał wokalista z Jasła.

https://www.facebook.com/szpakmichal/posts/298046195018812

Zbigniew Dranka, były dyrektor MDK w Jaśle i radny powiatu, ale również wieloletni współpracownik lokalnych gazet spotkał się z Krawczykiem kilkakrotnie. I on wspomniał wielką gwiazdę polskiej estrady na popularnym portalu społecznościowym.

-

(…) Kiedy z „Trubadurami” śpiewał w starym PeDeKu byłem oczywiście na koncercie. Ale poznaliśmy się jesienią 1985, kiedy to wystąpił w Jasielskim Domu Kultury. Była to pierwsza trasa po powrocie piosenkarza ze Stanów Zjednoczonych. Zaowocowało to wywiadem, który ukazał się w grudniu 1985, następne w kwietniu 1987 i lipcu 1989 - wszystkie w „Podkarpaciu”. Ostatni raz widzieliśmy się 15 lipca 2012. Z naszych licznych spotkań pozostaną zdjęcia, autografy, płyty, wspomnienia

- czytamy na Facebooku. Dranka pokazał też związane z Krzysztofem Krawczykiem pamiątki.

Hołd zmarłemu artyście okazali też Ralph Kaminski i Mateusz Mijal, który niedawno nagrał cover przeboju Krawczyka "To co dał nam świat".

- „To co dał nam świat, niespodzianie zabrał los”. W wieku 74 lat zmarł dzisiaj Krzysztof Krawczyk R.I.P

- napisał na FB Mijal.

">

- Krzysztof Krawczyk jak nikt umiał łączyć Boga z rock and rollem. Przykro...

- skomentował Kaminski.


**ZOBACZ TAKŻE:

**

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
niepolak1

Pan K. Krawczyk żył jak chciał...Wieczne pdpoczywanie racz Mu dać Panie...

No to Jasło szypciutko szypciutko do szczypawki ...

To nie jest śmieszne, to tragedia a ci co polecą Boże mniej ich w swojej opiece, a NAJBARDZIEJ MNIE, bo się nie szczypam...!

Dodaj ogłoszenie