Nieoczyszczone ścieki w rzece? WIOŚ: "Wyczuwalny był gnilny zapach"

Jakub Hap
Jakub Hap
Wojewódzki inspektorat ochrony środowiska sprawdza, czy w powiecie jasielskim doszło do skażenia Wisłoki.

Niepokojąco wyglądającą ciecz, wpływającą do rzeki w pobliżu kołaczyckiej oczyszczalni ścieków zauważył i zarejestrował telefonem w minioną niedzielę wędkarz. O zdarzeniu poinformowane zostały m.in. policja, sanepid, Zarząd Zlewni Wód Polskich w Jaśle oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Rzeszowie.

- Wpłynęło zgłoszenie o zrzucie nieoczyszczonych ścieków, prawdopodobnie z oczyszczalni ścieków w Kołaczycach. Inspektorzy WIOŚ w Rzeszowie udali się niezwłocznie na miejsce w celu przeprowadzenia oględzin. Na miejscu trwał zrzut ścieków z kolektora. Wyczuwalny był gnilny zapach, wody odbiornika były mętne. W okolicach wylotu widoczna była piana. Nie stwierdzono śniętych ryb. Pobrano próbki ścieków z wylotu kolektora oraz próbki wody z rzeki Wisłoki poniżej wylotu kolektora

- poinformował na swojej stronie rzeszowski WIOŚ.

Sprawą zajęli się również inspektorzy z delegatury WIOŚ w Jaśle. W ramach przeprowadzonej przez nich kontroli interwencyjnej w oczyszczalni ścieków w Kołaczycach, pracownicy rzeszowskiego oddziału Centralnego Laboratorium Badawczego Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska pobrali próbki ścieków oraz wody z Wisłoki.

- Dalsze działania podejmowane będą w zależności od ustaleń podczas kontroli oraz wyników przeprowadzonych badań

- tłumaczy WIOŚ.

Jak zapewnia Zbigniew Paja, szef Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Jaśle mieszkańcy Kołaczyc i okolicy mogą spać spokojnie. Woda, w którą zaopatrywane są domostwa poprzez sieć wodociągową nie została zanieczyszczona.

- Wodociągi w Kołaczycach działają w oparciu o studnie głębinowe, które nie mają połączenia z rzeką. Nie było więc możliwości skażenia wody wodociągowej, jeśli w ogóle doszło do jakiegokolwiek skażenia. My, czysto informacyjnie, tak na wszelki wypadek powiadomiliśmy o sprawie Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Dębicy, bo zdarzenie miało miejsce blisko granicy z powiatem dębickim

- podkreślił Zbigniew Paja.

Prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej w Kołaczycach Tomasz Kaleta w czwartkowe popołudnie nie chciał szerzej odnieść się do tematu.

- W piątek opublikowane zostanie wspólne oświadczenie ZGK i gminy Kołaczyce, która jest właścicielem oczyszczalni ścieków. Będzie to informacja pełna i czytelna

- uciął Tomasz Kaleta.

Do tematu wrócimy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na jaslo.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie