Przedsiębiorca z Jasła buduje w Krzemiennej domek wypoczynkowy ze szklanych butelek. Pomagają mu w tym mieszkańcy

Iwona Adamek
Iwona Adamek
- Każdy może dołożyć cegiełkę, w postaci butelki, do budowy naszego domku wypoczynkowego - mówi Grzegorz Schabiński.
- Każdy może dołożyć cegiełkę, w postaci butelki, do budowy naszego domku wypoczynkowego - mówi Grzegorz Schabiński. Marek Dybaś
Udostępnij:
Grzegorz Schabiński z Jasła nie odpuszcza z rewolucyjnymi pomysłami, jak w czasie pandemii rozruszać biznes. Tym razem w swoim Ośrodku w Krzemiennej nad Sanem postanowił wybudować domek wypoczynkowy ze szklanych butelek z odzysku. Namawia mieszkańców do ich oddawania i wspólnej pracy na rzecz środowiska.

Grzegorz Schabiński, przedsiębiorca z Jasła, kilka lat temu zasłynął w Polsce, gdy kuchenne rewolucje przeprowadziła w jego restauracji „U Schabińskiej” Magda Gressler. Ostatnio znów zrobiło się o nim głośno, bo jako jedyny restaurator w Polsce zaczął „karmić” gości, mimo że restauracje są teraz niedostępne dla klientów. Jak to robi? Wynajmuje gościom pokój w swoim hotelu w Jaśle na ok. 2 godziny za symboliczną złotówkę. W tym czasie mogą zamówić tam śniadanie, obiad, kawę, herbatę, ciasto i odpocząć

- Działamy tak od ponad tygodnia, zgodnie z prawem i z zachowaniem środków ostrożności, zarówno w pokoju, jak i przez pracowników hotelu. Mamy sporo przyjezdnych gości, przychodzą mieszkańcy. Ludzie potrzebują oderwania od rzeczywistości – tłumaczy Grzegorz Schabiński.

Chcą być eko

Kilka dni temu wraz ze swoją żoną Katarzyną wpadli na kolejny, nietypowy pomysł. Na terenie Ośrodka Wypoczynkowego U Schabińskiej w Krzemiennej postanowili wybudować szklany dom.

- Szkło jest materiałem znanym człowiekowi od prawie 4500 tysiąca lat. Kiedyś było towarem luksusowym, stawianym na równi ze złotem. Dzisiaj jest tak powszechne, że nawet nie zwracamy na nie uwagi. A szkoda, bo szkło pod wieloma względami bije na głowę inne materiały wykorzystywane masowo jako opakowania – tłumaczy Katarzyna Schabińska. - Około 60% sprzedawanych w naszym kraju opakowań szklanych trafia do ponownego przetworzenia. Reszta, niestety, ląduje na wysypiskach. A przecież nie musi tak być – dodaje.

Szklany domek nad brzegiem zalewu Schabińscy budują własnym sumptem, z pomocą swoich pracowników. Nie mają specjalnego projektu i ekipy fachowców. Już zdążyli wylalać fundamenty. Domek ma wymiary 4x5 metrów i będzie miał powierzchnię 20 mkw. Na dachu, zamiast tradycyjnego pokrycia, będzie specjalna trawa. Ściany zostaną wykonane z butelek.
- Najlepsze są butelki po alkoholu – wódce, winie, piwie, ale przyjmujemy wszystkie, bo wszystkie da się wykorzystać. Będą ułożone dnem do zewnątrz, kładzione na zaprawie, tak jak cegły – tłumaczy Grzegorz Schabiński.

Wspólnie budujemy szklany dom

Każdy może dołożyć swoją cegiełkę do budowy szklanego domu w Krzemiennej, oddając puste butelki. W Jaśle można je przynieść do hotelu przy ul. Floriańskiej, w Krośnie do sklepu z pierogami przy ul. Wojska Polskiego, do Ośrodka Chyrowa Ski, no i oczywiście do ośrodka w Krzemiennej.

- Chcemy dać butelkom drugie życie, promując w ten sposób ekologię – mówi Katarzyna Schabińska. – Najważniejsze, aby ludzie zrozumieli, że to ich dzieło. Oni są jego częścią, to oni dają nam cegiełki, z których zbudujemy domek wypoczynkowy – dodaje Grzegorz.

Na pamiątkę tego, że mieszkańcy przyczynili się do ponownego wykorzystania butelek i wspólnie coś stworzyli, każdą butelkę można podpisać – markerem, innym trwałym pisakiem lub wydrapać na jej dnie ważne słowa. Gdy ściany powstaną, napisy będą widoczne dla wszystkich.

Przy łowisku karpia

Domek ze szkła budowany jest tuż przy łowisku karpia. - Staramy się, aby ten zakątek przyrody był ostoją zarówno dla odwiedzających, jak i samej natury. Opiekujemy się rybami, dokarmiamy je, dbamy o to, aby były zdrowe. Wędkarze, którzy nas odwiedzają, doceniają to i są zaangażowani równie mocno, co my. Kierujemy się zasadą catch and release. Każda złowiona ryba wraca do wody – tłumaczy Grzegorz Schabiński.

Schabińscy planują, że szklany domek będzie gotowy na koniec sierpnia, tak, aby od 1 września można było w nim przyjmować gości. Na portalu zrzutka.pl małżeństwo założyło zbiórkę na budowę domku. Ale jest to nietypowa akcja, bo Ci, którzy wpłacają pieniądze, mogą w ten sposób opłacić sobie pobyt w ośrodku, a konkretnie w szklanym domu.

- Datki będą też wymieniane na atrakcyjne upominki i vouchery. Cóż stoi na przeszkodzie, aby dzisiaj dołożyć cegiełkę do naszego domku z butelek, a gdy będzie gotowy, spędzić w nim urlop? Do tego świadomość, że przyjeżdża się odpoczywać do miejsca, które pomogło się budować, a na jego ścianie zobaczyć swoje nazwisko, nie należy chyba do codzienności – tłumaczy Schabiński.


ZOBACZ TEŻ: Pierwsze Komunie św. w czasie epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie