W pierwszym na Podkarpaciu domu z butelek mieszkają już wędkarze. Przedsiębiorca z Jasła wybudował go z pomocą mieszkańców [ZDJĘCIA]

Iwona Adamek
Iwona Adamek
Domek z butelek, który wybudował przedsiębiorca z Jasła, ma już pierwszych gości. To wędkarze.
Domek z butelek, który wybudował przedsiębiorca z Jasła, ma już pierwszych gości. To wędkarze. Archiwum
Grzegorz Schabiński z Jasła wybudował w Ośrodku Wypocznykowym w Krzemiennej domek wypoczynkowy ze szklanych butelek z odzysku. Swój udział w tym przedsięwzięciu mają również mieszkańcy Jasła i okolic, który przynosili i zwozili do Schabińskiego zużyte butelki. Dziś w szklanym domku mieszkają już pierwsi goście - wędkarze.

Szklany domek nad brzegiem zalewu w Krzemiennej Schabińscy wybudowali sumptem. Nie mili specjalnego projektu i ekipy fachowców. Budowali go pracownicy Schabiśkiego, a powstał z butelek, które przynosili do restauratora m.in. mieszkańcy Jasła. Na pamiątkę tego, że mieszkańcy przyczynili się do ponownego wykorzystania butelek i wspólnie coś stworzyli, każdą butelkę można było podpisać – markerem, innym trwałym pisakiem lub wydrapać na jej dnie ważne słowa.

Domek wypoczynkowy ze szklanych butelek powień być gotowy do końca sierpnia.

KARP. Taką nazwę ma dom ze szklanych butelek, który buduje m...

- Daliśmy tym butelkom drugie życie, promując przy tym ekologię. Szkło jest materiałem znanym człowiekowi od prawie 4500 tysiąca lat. Kiedyś było towarem luksusowym, stawianym na równi ze złotem. Dzisiaj jest tak powszechne, że nawet nie zwracamy na nie uwagi. A szkoda

- mówi Grzegorz Schabiński, restaurator z Jasła.

Domek ma wymiary 4x5 metrów i powierzchnię 20 mkw. Na dachu, zamiast tradycyjnego pokrycia, będzie specjalna trawa. Ściany tworza ułożone rzędami butelki, zalane betonem. Na tylnej ścianie domu widoczny jest szklany napis, nazwa pierwszego na Podkarpaciu domku butelek.

- KARP - nie mogło być inaczej, bo stanął tuż przy łowisku tej ryby. To wyjątkowe miejsce. Staramy się, aby ten zakątek przyrody był ostoją zarówno dla odwiedzających, jak i samej natury. Opiekujemy się rybami, dokarmiamy je, dbamy o to, aby były zdrowe. Wędkarze, którzy nas odwiedzają, doceniają to i są zaangażowani równie mocno, co my. Kierujemy się zasadą: catch and release. Każda złowiona ryba wraca do wody. Szklany, ekologiczny domek, będzie dopełnieniem tego miejsca

– tłumaczy Grzegorz Schabiński.

To właśnie wędkarze mogli jako pierwsi przetestować szklany domek w Krzemiennej. Choć w środku jeszcze nie wszystko jest wykończone na tip-top, chętnie się tam wprowadzili. A i połowy, jak widać na zdjęciu, mieli udane.


ZOBACZ TEŻ: Po powrocie z podróży poślubnej zastali dom pod plastikową kołdrą. Niemieccy nowożeńcy dostali w prezencie 10 tysięcy butelek zwrotnych

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie