Wyższa kasa dla wójta gminy Brzyska. Radni podzieleni w sprawie podwyżki swoich diet

Grzegorz Michalski
Grzegorz Michalski
fot. Obrady Rady Gminy Brzyska/esesja.tv/
Udostępnij:
- Nie jedna rodzina w naszej gminie żyje z renty, albo skromnych dochodów, a tutaj taka podwyżka – oburzał się radny gminy Stanisław Papciak. Jako jedyny z przedstawicieli rady zabrał głos w dyskusji o wynagrodzeniu gospodarza gminy. W głosowaniu nad uchwałą 13 radnych było za przyznaniem podwyżki dla wójta Rafała Papciaka, przeciw był radny Stanisław Papciak

– Tu nie chodzi o pieniądze, ale też o odpowiedzialność. Cieszę się, że Sejm uznał, że praca samorządowca w dzisiejszych warunkach jest pracą bardzo odpowiedzialną. Mamy wiele obowiązków, jeszcze więcej związanych z covidem i inwestycjami planowanymi przez rząd – mówił po przegłosowaniu uchwały wójt Rafał Papciak. Tłumaczył, że nigdy nie prosił o wynagrodzenie, bo to zakres obowiązków rady gminy. – To nie jest powód bym spoczął na laurach, obiecuję dalszą pracę i wytrwałe oraz konsekwentne dążenie do tego, by nasza gmina się rozwijała – mówił Rafał Papciak. Dotychczas wójt Brzysk zarabiał 10 200 zł brutto, po podwyżce pensja Papciaka wyniesie 17 157 zł brutto.

Oprócz wynagrodzenia wójta, w gminie Brzyska większą kasę będą dostawać radni, chociaż nie wszystkim te podwyżki się spodobały. Diety radnych wzrosną o prawie 50 procent. Radni oburzali się, że dyskutują nad uchwałą, na którą nie ma zabezpieczenia finansowego w budżecie gminy. Na pytanie o to skąd będą pieniądze na podwyżki nie była w stanie odpowiedzieć nawet skarbnik gminy Janina Wolska. - Jeśli ta uchwała wejdzie w życie, to będziemy debatować nad zmianami do budżetu. Myślę, że wysoka rada podejdzie do tego tematu poważnie i znajdziemy na to pieniądze – uspokajał przewodniczący rady gminy Stanisław Madejczyk. – Jest to druga podwyżka w tej kadencji. Według mnie jest to nieetyczne – oburzała się radna Iwona Pacana-Czech.

Słów krytyki nie krył radny Grzegorz Stanek. - Jeśli chodzi o projekt tej uchwały to my wcale nie musimy podwyższać tej diety. W przypadku wójta mieliśmy obowiązek natomiast w przypadku radnych nie musimy tego robić. Projekt uchwały zakłada podwyżkę diet radnych w wysokości 50 procent. Wydaje mi się, że to zbyt dużo, bo miesięcznie wychodzi 1350 zł, minimalne wynagrodzenie jakie pracownik otrzymuje za 160 godzin pracy to 2020 zł netto. Płace tak nie rosną jak w tym przypadku – tłumaczył radny Grzegorz Stanek.

Przewodniczący rady Stanisław Madejczyk podkreślał, że „radni pokażą swoją pracą, że zasłużyli na podwyżkę.” W głosowaniu nad podwyżkami dla radnych przeciw byli: Iwona Pacana-Czech, Grzegorz Stanek, Aleksander Maguda i Stanisław Papciak. Przewodniczący rady będzie otrzymywał 1980 złł (poprzednio 1320 zł), wiceprzewodniczący 1500 zł(wcześniej 860 zł), przewodniczący komisji 510 zł (przed podwyżką 360 zł) za posiedzenie komisji oraz sesję. Natomiast członkowie komisji 450 zł za posiedzenie komisji i sesję, przed podwyżką otrzymywali 300 zł.

W Puszczy Białowieskiej utonęło 21 żubrów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie