Z raną głowy w środku nocy zatrzymywał samochody na ulicy Mickiewicza w Jaśle

Grzegorz Michalski
fot. KPP Jasło
Udostępnij:
Jasielscy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia do jakiego doszło w minioną niedzielę po godz. 2 w nocy. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że mężczyzna wchodzi na drogę i próbuje zatrzymywać pojazdy. Policjanci przybyli na miejsce zatrzymali 21-letniego mężczyznę. Zatrzymany miał ranę głowy, stąd konieczna była interwencja zespołu ratownictwa medycznego.

O całej sprawie powiadomił nas Czytelnik, który napisał, że „Z soboty na niedzielę policjanci interweniowali na ul Mickiewicza w Jaśle (okolice cmentarza) w sprawie agresywnego, rannego mężczyzny. Na miejscu była karetka pogotowia, która dopiero przy pomocy kilku policjantów i obezwładnieniu mężczyzny zabrała mężczyznę do szpitala. Nie wiem czy został znaleziony na drodze czy ktoś go potrącił" – przeczytaliśmy w wiadomości od czytelnika Faktów Jasielskich.

Żeby sprawdzić przekazane informacje skontaktowaliśmy się z jasielską policją. Okazało się, że faktycznie policjanci interweniowali na ulicy Mickiewicza wobec 21-letniego mężczyzny. – Zespół ratownictwa medycznego wziął mężczyznę do szpitala. 21-latek był nietrzeźwy, okazało się, że miał 1,6 promila alkoholu w organizmie. Twierdził, że niewiele pamięta. Z racji obrażeń ciała pozostał w szpitalu – przekazał nam komisarz Piotr Wojtunik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle. Funkcjonariusze sporządzili dokumentację z tego zdarzenia pod kątem tamowania i utrudniania ruchu na drodze oraz stwarzania zagrożenia w ruchu drogowym. – Policjanci będą wyjaśniać do czego tak naprawdę doszło – tłumaczy oficer prasowy jasielskiej policji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie