MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Porażka LKS Skołyszyn z Górnikiem Grabownica Starzeńska. Dwie bramki 16-letniego debiutanta. Gole gości ozdobą meczu

Bogdan Hućko
Bogdan Hućko
LKS Skołyszyn przegrał z Górnikiem Grabownica Starzeńska 4-5. Zdjęcie ilustracyjne
LKS Skołyszyn przegrał z Górnikiem Grabownica Starzeńska 4-5. Zdjęcie ilustracyjne Bogdan Hućko
W meczu XXIX kolejki klasy okręgowej LKS Skołyszyn przegrał z Górnikiem Grabownica Starzeńska i tym samym pogrzebał ostatecznie szanse na utrzymanie się w lidze. Zwycięstwo drużyny Sylwestra Kowalczyka może przesądzić o utrzymaniu beniaminka na tym poziomie rozgrywek. Wiele zależeć będzie od wyniku niedzielnego meczu Ostoja Kołaczyce – Partyzant Targowiska.

Zwycięstwo Skołyszyna dawało tej drużynie jeszcze matematyczne szanse na utrzymanie przed ostatnim meczem sezonu z Wiki Sanok. Gospodarze dwukrotnie obejmowali prowadzenie, również dwukrotnie doprowadzali do remisu. Ostatnie słowo należało do Górnika, dla którego najpierw dwie bramki zdobył debiutant, 16-letni Igor Barbara. Ozdobą meczu były gole Kamila Ryby ma 3-4 i Wojciecha Bąka w doliczonym czasie gry na 4-5.

- Dla nas był to mecz o być albo nie być w okręgówce. Mieliśmy problemy kadrowe ze względu na wesela i pauzy za kartki, ale jechaliśmy z nastawieniem wygrania tego meczu. Taktyka była taka, żeby zagrać w niskiej obronie i próbować kontrować. Straciliśmy gola ze stałego fragmentu gry, ale zdobyliśmy dwie bramki po kontrach. Postawiłem na niespełna 16-letniego chłopaka, który przyszedł na trening we wtorek. Zobaczyłem, że to dobry zawodnik i wystawiłem go w pierwszym składzie. Obie drużyny dążyły do zwycięstwa i dużo było faz przejściowych. Mieliśmy trochę szczęścia. W ostatniej minucie Wojciech Bąk uderzeniem z 25 metrów w samo okienko bramki strzelił zwycięskiego gola i cieszymy się z trzech punktów

– mówił po meczu trener Górnika Sylwester Kowalczyk i chwalił zawodników za walkę do końca o korzystny wynik.

- Kibice byli świadkami niezłego widowiska. Mecz był otwarty i obie drużyny chciały wygrać. Nikt nie kalkulował. Prowadziliśmy dwa razy, ale niestety nasze stare grzechy – proste błędy w defensywie spowodowały, że straciliśmy bramki. W drugiej połowie przeciwnik chyba strzelił najpiękniejsze bramki w sezonie. Były one ozdobą tego meczu. Gratuluję Górnikowi utrzymania. Natomiast po ostatnim meczu w sezonie usiądziemy z zarządem i będziemy się zastanawiać co dalej, w którym kierunku pójdziemy

– powiedział trener LKS Skołyszyn Mariusz Stawarz.

W ostatniej kolejce sezonu LKS Skołyszyn wyjeżdża do Wiki Sanok, a Górnik podejmuje Start Rymanów.

Mecz XXIX kolejki (15 czerwca):
LKS Skołyszyn – Górnik Grabownica Starzeńska 4-5 (2-2)
1-0 Patryk Wierzgacz (18), 1-1 Igor Barbara (20), 1-2 Igor Barbara (25), 2-2 Mateusz Buba (41), 3-2 Jakub Zawisza (56), 3-3 Kamil Ryba (69), 3-4 Kamil Ryba (76), 4-4 Jakub Warchoł (90+1), 4-5 Wojciech Bąk (90+3)

Skołyszyn: Dominik Bielamowicz – Jakub Polewka, Patryk Wierzgacz (31 Jakub Warchoł), Mateusz Buba, Mariusz Kurczaba, Jakub Zięba (80 Tomasz Syzdek) – Mateusz Skrzyszowski, Jakub Turek (70 Bartłomiej Gryga), Jakub Zawisza, Tomasz Mituś (84 Miłosz Zając) – Kacper Stój; trener Mariusz Stawarz.
Górnik: Daniel Szczepek – Kamil Ryba, Albert Glazar, Filip Kędra, Mikołaj Wojnicki - Michał Kikta (58 Rafał Żaczek), Wojciech Bąk, Piotr Ścibor (53 Dawid Burnat), Karol Marynowski, Piotr Nowak – Igor Barbara (85 Kuba Kmiotek); trener Sylwester Kowalczyk.
Sędziowali: Piotr Prajsnar (Kombornia) oraz Tomasz Kijowski (Korczyna) i Patryk Kilar (Sieniawa). Żółte kartki: Jakub Zięba – Albert Glazar, Dawid Burnat. Widzów około 150.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na jaslo.naszemiasto.pl Nasze Miasto